Jaskrawe barwy życia, czyli IX Światowy Zlot Młodzieży Polonijnej „Orle Gniazdo 2013”

Na zawsze w sercu zostanie IX światowy Zlot Młodzieży Polonijnej „Orle Gniazdo 2013”, który odbył się w terminie 11 - 20 lipca 2013 roku w Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym w BŁAŻEJEWKU koło Poznania. W tym roku w Zlocie uczestniczyło 76 osób z 15 krajów.Pod czas Zlotu można było jaknajbardziej blizko poznać historię, tradycji, kulturę Polski, czyli ziemi przodków. Również współczesność, nowych ludzi, aktywnie i czekawie spędzić czas.

Wybuch emocji pozytywnych – chyba tak można spróbować się opisać swoje wrażenia kilkoma słowami. Ale naprawdę nie wystarczy żadnych słów, żeby przekazać te odczucia. O co właśnie chodzi? O IX światowym Zlocie Młodzieży Polonijnej „Orle Gniazdo 2013”.

 

Światowy Zlot Młodzieży Polonijnej „Orle Gniazdo” – to fajny projekt, łączący młodzież Polonijną z całego świata.

W tym roku w Zlocie uczestniczyło 76 osób z 15 krajów - Czech, Holandii, Norwegii, Szwajcarii, Niemiec, USA, Japonii, Bułgarii, Litwy, Łotwy, Estonii, Rosji, Węgier, Białorusi i Ukrainy. Odbywa się on co 2 lata od roku 1995, organizowany przez(a jego organizatorem jest) Wielkopolski Oddział Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”.

Pod czas Zlotu można było jaknajbardziej blizko poznać historię, tradycji, kulturę Polski, czyli ziemi przodków. Również współczesność, nowych ludzi, aktywnie i czekawie spędzić czas.

Nowe znajomości zaczęły się w autobusie od dworca w Poznaniu do ośrodka. Ktoś był bardzo ciekawy, bo pierwszy raz przyjechał i dokładnie nie wiedział co na niego czeka, a ktoś się cieszył, że przyjechał ponownie.

Program Zlotu naprawdę był bardzo nasycony i interesujący. Początkiem Zlotu było uroczyste otwarcie, na którym uczestnicy krótko przedstawili się oraz opowiedzieli o swoim kraju zamieszkania. Przyjemnie zaskoczyli swoją obecnością goście honorowi: Jerzy Lechnerowski - Burmistrz Gminy Kórnik oraz dr Izabela Wyszowska - Prezes Wielkopolskiego Oddziału Stowarzyszenia "Wspólnota Polska".

Każdy dzień na Zlocie był unikalny i przynosił dużo wrażeń i doświadczenia, które wszyscy uczęstnicy otrzymywali na ciekawych warsztatach, prowadzonych przez specjalistów w różnych dziedzinach: Grzegorz Chołuj (warsztaty teatralne), Roma Jakubowska (warsztaty taneczne), Paweł Łuczak (warsztaty muzyczne), Anna Kozłowska-Agacińska (warsztaty plastyczne), Anna Bentyn (warsztaty dla liderów młodzieżowego ruchu polonijnego). Historię kraju przodków można było poznać podczas licznych wycieczek do Poznania, Gołuchowa, Russowa, Kalisza oraz Wielkopolskiego Parku Narodowego. Oprócz wycieczek i warsztatów było dużo rozrywki: Turniej Tenisa Stołowego, bieg patrolowy, zajęcia sportowo-rekreacyjne, kolejka górska, kręgielnia, zwiedzanie Akwaparku, zajęcia z chodzenia na szczudłach, kursy żonglerskie, bębniarskie, pokaz gigantycznych baniek mydlanych. Bardzo ciekawą atrakcją było widowisko plenerowe pt. „SERCE DON JUANA” w wykonaniu Krakowskiego Teatru Ulicznego „Scena Kalejdoskop”.

Niestety wszystko co jest dobrze szybko się kończy, czyli przyszedł czas do pożegnania. Swoje nowe umiejętności, zdobyte na warsztatach w Błażejewku, uczestnicy zaprezentowali na uroczystej ceremonii zakończenia IX Światowego Zlotu Młodzieży Polonijnej „Orle Gniazdo”. To było niesamowite, nie wierzyło się, że się udało tak fajnie przygotować się za tak krótki czas. Ale za ten czas wszyscy tak zaprzyjaźnili się i nie chciało się roztawać się.

Zamknięcie Zlotu zaszczycili swoją obecności goście honorowi: Leszek Prokopowicz - Radca Departamentu Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP, Wojciech Ziemniak, Poseł sejmu RP, Mieczysław Ferenc - Członek Zarządu Powiatu Poznańskiego, Maciej Marciniak, Przewodniczący Rady Miejskiej w Kórniku, Ksiądz Wiesław Wójcik - Dyrektor Instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, dr Izabela Wyszowska, prezes Wielkopolskiego Oddziału Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" oraz władze i członkowie Wielkopolskiego Oddziału Stowarzyszenia "Wspólnota Polska".

 

Najbardziej jaskrawe barwy życia wypełniły te spędzone dni w Błażejewku.

- Lato - to czas dla odpoczynku. I mogę powiedzieć, że te lato -najlepsze w moim życiu. Spędziliśmy czas wesoło i niezapomniano! Termy Maltański w Poznaniu, wiele różnych wycieczek po Województwu Wielkopolskiemu, dyskoteky, rozrywka. Czuliśmy siebie bardzo dobrze, nie chcieliśmy wracać do domu, tak nam wszystko się spodobało. Poznaliśmy wiele ciekawych ludzi z róznych krajów świata i jesteśmy na związku do dzisiaj. Organizatorzy zlotu zrobili wszystko, żeby wszyscy odpoczywali jaknajliepiej. Za to bardzo im dziękuje! I bardzo dziękuje naszemu prezesu - Pani Józefie Czernijenko za możliwość zwiedzić taki fajny zlot! Spodziewam się, że za dwa lata obowiązkowo pojedziemy na "Orle Gniazdo 2015". - Eugenija Kalackaja

 

Tak spodobało się wszystko, że nie chciało się jechać do domu.

- Byłam na zlocie poraz pierwszy! Kiedy zamierzałam jechać na zlot, to nie mogła sobie dokładnie przedstawić, co na mnie tam czeka. Mi spodobało się to, że będę miała możliwość bliżej zapoznaćsię z Polską i dużo mówić w języku polskim.

Na zlocie mi spodobało się prawie wszystko. Najbardziej to, co program był taki nasycony, że nudzić się w ogóle nie mieliśmy czasu. Spodobały się wycieczki, w których miałam możliwość więcej dla siebie zapoznać się z historią moich przodków i z wieliu ludzi z róznych krajów świata. Zlot dał mi dużo nowych wrażeń, które pozostaną w moims ercu na zawsze.

Jestem bardzo wdzięczna wszystkim organizatorom za wspaniały odpoczynek. Wszystkim naszym pilotom i tym, kto opiekował się nami. Bardzo chciała bym spotkać wszystkich na zlocie za dwa lata. - Julja Gorszkowa

 

W ciągu Zlotu dużo rzeczy zmieniły się w świadomości, a to często powoduje do zmian w życiu. Ponieważ rozszerzone horyzonty zwiększają nasze możliwości, pozwalają odczuwać świat w innych barwach. Cudownie było by spotkać się ze wszystkimi za dwa lata już na X Zlocie w 2015 roku.

Coś przyciąga tam, coś wspólne, co żyje w sercu zawsze, nawet kiedy jesteśmy daleko stąd, właśnie daleko od Polski. To można tylko poczuć się, bo krew – to nie woda, ona ciągnie do kraju naszych przodków.

Julia Jelczyszczewa